|
POPRZEDNIE NAZWY: ex BORUSSIA. TYP STATKU: pasażerski. ROK I MIEJSCE BUDOWY: 1896, stocznia nieznana, Leiden [Holandia]. STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: nieznany. WYMIARY: długość całkowita 31,29 m, długość między pionami 30,05 m, szerokość całkowita 5,75 m, wysokość boczna 2,70m, zanurzenie maks. 1,65 m, pojemność brutto 119 RT, pojemność netto 65 RT. SILNIK GŁÓWNY: 1 maszyna parowa podwójnego rozprężania, 2-cylindrowa, moc 160 KM, rok budowy nieznany, producent: nieznany; ↓ 1 maszyna parowa podwójnego rozprężania, 2-cylindrowa, moc 150 KM, rok budowy 1904, producent: F. Schichau, Maschinen- & Lokomotivfabrik, Schiffswerft & Eisengiesserei GmbH, Elbing [Niemcy]; ↓ 1 silnik wysokoprężny typu R8DV-136, 8-cylindrowy, moc 200 KM, średnica cylindra 240 mm, skok tłoka 360 mm, liczba obrotów silnika/pędnika 500/500 na minutę, rok produkcji 1957, numer fabryczny 22490/145, producent: VEB Maschinenbau Halberstadt, Halberstadt [NRD]. KOCIOŁ PAROWY: 1 kocioł brak informacji. INNE DANE: kadłub stalowy nitowany o poprzecznym układzie wiązań, pokład stalowy, pędnik: 1 śruba, prędkość 9 węzłów, załoga 6 osób, 250 pasażerów. ARMATOR: P.P. Żegluga Szczecińska w Szczecinie. PORT MACIERZYSTY: Szczecin. NUMERY REJESTRACYJNE: 173 [SUM]. SYGNAŁ WYWOŁAWCZY: SOBA → SOBQ. NUMER PRS: 12020.
Statek ten zbudowany został w holenderskiej stoczni w Leiden w 1896 roku, niestety nie jest znana pierwsza nazwa statku, ani armator czy armatorzy, nie jest wykluczone, że pływał w Holandii. Najprawdopodobniej w latach dwudziestych XX w. zakupiony przez C. H. Herbergera z Königsbergu [dz. Królewiec], nazwany „BORUSSIA”. Pływał na Zalewie Wiślanym. Pod koniec 1934 roku nabyty przez Rudolfa i Evę Freitag z Danzig [Gdańsk]. Do portu gdańskiego przybył 25 lutego 1935 r. Eksploatowany głównie na Zatoce Gdańskiej i Dolnej Wiśle. Od październiku 1939 roku brał udział w pracach przy odbudowie mostów tczewskich wysadzonych przez polskich żołnierzy we wrześniu 1939 r. W 1942 roku zakupiony przez Dampschiffs Reederei für Fluss und Haffschiffahrt August Zedler z Elbing [Elbląg]. Pływał bez zmiany nazwy. Według niemieckich źródeł w październiku i listopadzie 1944 roku „BORUSSIA” miała pływać jako jednostka pomocnicza [transportowiec] Kriegsmarine na Zalewie Kurońskim. Pod koniec 1944 r. statek został zatopiony celowo w basenie stoczniowym stoczni F. Schichau’a w Elblągu. Po objęciu miasta przez władze polskie w 1945 roku nurek dokonał oględzin wraku stwierdzając, że statek posiada drobne uszkodzenia kadłuba oraz wymaga wymiany części poszycia. Wrak podniesiono z wody na jesieni 1945 roku, dokonała tego brygada nurków Wydziału Okrętowego Stoczni Nr 16 pod kierownictwem Andrzeja Żelaznego, wtedy okazało się, że nie ma na nim maszyny parowej. Wkrótce ją odnaleziono na terenie Stoczni w hali turbinowni, ale bez suwaków, tłoków i pokryw cylindrowych. Okazało się też, że na jednostce trzeba wymienić około 35% poszycia. Maszynę parową po przerobieniu fundamentów wstawiono z wydobytego statku „KAHLBERG”, którego kadłub pękł podczas wydobywania. Gotowy statek zwodowano w lipcu 1947 roku nadając mu imię „TELIMENA”. Dokonał tego minister Żeglugi i Handlu Zagranicznego Stefan Jędrychowski. Po dotarciu do Szczecina armator statku Polska Żegluga Przybrzeżna na Bałtyku „Gryf” S.A. w Szczecinie uruchomiła „TELIMENĘ” 18 sierpnia 1947 roku na trasie Szczecin – Międzyzdroje – Szczecin. Po likwidacji „Gryfa” jednostkę przejęło Przedsiębiorstwo Żegluga Przybrzeżna w Szczecinie, a cztery lata później trafia ona do Polska Żegluga Przybrzeżna Przedsiębiorstwo Państwowe w Gdańsku, z tym że portem macierzystym pozostał Szczecin. Kolejna reorganizacja przedsiębiorstw żeglugowych powoduje, że w styczniu 1956 roku „TELIMENA” trafia do P.P. Żegluga na Odrze we Wrocławiu, Ekspozytura w Szczecinie, aby znów z dniem 1 stycznia 1957 roku przejść do nowopowstałego P.P. Żegluga Szczecińska w Szczecinie. Nowy armator po sezonie nawigacyjnym skierował statek do Szczecińskiej Stoczni Remontowej celem przebudowy. Podczas remontu „TELIMENA” otrzymała silnik wysokoprężny, przebudowano wnętrza statku oraz zmodernizowano sylwetkę. Remont zakończył się w 1959 roku i jednostka powróciła na trasę. W 1974 roku „TELIMENA” została wycofana i przebudowana na hulk stacjonarny. Po 10 latach przekazano ją Spółdzielni Student-Service ze Szczecina, która planowała urządzić na niej kawiarnię muzyczną, po czym obiekt trafił do Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego. Z projektów nic nie wyszło i niszczejący statek stał w Szczecinie naprzeciwko dworca kolejowego Szczecin Główny. Ostatecznie kadłub złomowano w 1992 roku. © Opracował Waldemar Danielewicz – 20.08.2021/28.08.2026 |