Archiwum Statków Śródlądowych i Przybrzeżnych

Autor: Waldemar Danielewicz




844. BIEDRONKA

POPRZEDNIE NAZWY: ex HEINI, ex B 373 Mo, ex HEINI.

TYP STATKU: pasażerski motorowy.

ROK I MIEJSCE BUDOWY: 1925 lub 1932, stocznia nieznana.

STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: nieznany.

     WYMIARY:

długość całkowita 14,10 m, długość kadłuba 13,20 m, szerokość całkowita 2,30 m, wysokość boczna 1,10 m, wysokość statku 2,10 m, zanurzenie 0,90 m, nośność 18 t.

     SILNIKI GŁÓWNE:

1932:
1 silnik wysokoprężny typu Deutz, 2-cylindrowy, moc 30 KM/22,1 kW, rok produkcji 1932, producent: Humboldt-Deutz A.G., Köln [Niemcy], pozostałych danych brak;

     1958 ↓

1 silnik wysokoprężny typu 4NVD-14, 4-cylindrowy, moc 40 KM/29,5 kW, średnica cylindra 100 mm, skok tłoka 140 mm, liczba obrotów silnika/pędnika 1500/750 na minutę, rok produkcji 1956, numer fabryczny 62996, producent: V.E.B. Dieselmotorenwerke Schönebeck, Schönebeck [NRD];

     1970 ↓

1 silnik wysokoprężny typu S-400, 4-cylindrowy, moc 45 KM/33,1 kW, średnica cylindra 95 mm, skok tłoka 110 mm, liczba obrotów silnika 2000/min., producent: Zakłady Mechaniczne „Ursus” w Warszawie.

     INNE DANE:

kadłub stalowy nitowano-spawany o poprzecznym układzie wiązań, pokład stalowy, pędnik: 1 śruba, załoga 2 osoby, 10 pasażerów.

     ARMATOR:

Żegluga Ostródzko-Elbląska w Ostródzie.

     PORT MACIERZYSTY:

Ostróda.

     NUMERY REJESTRACYJNE:

5116 [PZW Elbląg], 814 [RDW Elbląg], Gd-I-29 [IŻŚr Gdańsk], Gd-I-102 [IŻŚr Gdańsk].

     NUMER PRS:

23284.


HISTORIA:

     Na podstawie dostępnych źródeł podawane są dwie daty budowy statku. Ze wspomnień rodziny armatora, jako datę nabycia podaje się rok 1925. Natomiast polskie powojenne dokumenty podają rok budowy 1932 r., o czym miałaby świadczyć data budowy pierwszego silnika statku. Nie jest jednak wykluczone, że właśnie około 1932 r. armator mógł wymienić silnik benzynowy na wysokoprężny. Statek nazwany został „HEINI” i służył do przewozu wycieczek w okolicach Osterode [Ostróda]. Opierając się na wspomnieniach rodziny Tettzlaffa „HEINI” mogła zabierać na pokład 40 osób. We wrześniu 1939 r. po wybuchu wojny niemiecko-polskiej statek zmobilizowano i przydzielono do Weichseflottille. Była w dyspozycji 50 batalionu saperów i stacjonowała w Brahemünde [Brdyujście]. Zwrócona armatorowi w połowie października 1939 r. wróciła do służby cywilnej po niewielkim remoncie.

     Jednak A. Tettzlaff niedługo cieszył się swoim statkiem, bowiem w sierpniu 1940 r. „HEINI” ponownie została zmobilizowana w ramach operacji „Seelöwe”. Pod takim kryptonimem kryły się przygotowania do niemieckiej inwazji morskiej na Wlk. Brytanię. Otrzymała zamiast nazwy oznaczenie „B 373 Mo”. Transportem kolejowo-drogowym przetransportowano ją do Cap Griz Nez niedaleko Calais we Francji. Ponieważ inwazja nie doszła do skutku, w 1942 r. zwrócono ją cywilnemu armatorowi, gdzie powróciła do nazwy „HEINI”. Zatopiony na rozkaz władz niemieckich przed wejściem wojsk radzieckich do Ostródy prawdopodobnie jeszcze pod koniec 1944 roku po wymontowaniu silnika.

     Po przejęciu miasta przez polską administrację rozpoczęło się wydobywanie wraków przez ekipy Państwowego Zarządu Wodnego w Elblągu. I właśnie 7 marca 1946 roku Nadzór Wodny w Ostródzie wydobył „HEINI” na powierzchnię. Statek był bez silnika, który odnaleziono w dawnych warsztatach niemieckiej Wasserstrasseamt Osterode. Uruchomiony w 1947 roku statek nazwano „BIEDRONKA” i przekwalifikowano na holownik, eksploatowany był przez Nadzór Wodny w Ostródzie. Jednak formalnie właścicielem nadal był Adolf Tettzlaff zatrudniony w Państwowym Zarządzie Wodnym w Elblągu. Starał się on o zwrot swoich statków, jednak bezskutecznie. Podczas odbudowy jednostka otrzymała nadbudówkę dziobową oraz rufową za sterówką. W 1951 r. „BIEDRONKĘ” ostatecznie upaństwowiono bez prawa do odszkodowania.

     W 1954 roku „BIEDRONKA” przejęta została przez Rejon Dróg Wodnych w Tczewie z portem macierzystym w Ostródzie. W 1958 roku dokonano wymiany silnika oraz przeprowadzono remont. W latach 1957/60 kapitanem statku był Marian Kacprzak. Od 1963 roku „BIEDRONKA” pływała w Okręgowym Zarządzie Wodnym w Tczewie.

     W dniu 16 października 1964 r. na polecenie Alfonsa Radkowskiego, kierownika Nadzoru w Ostródzie, załoga holownika w składzie: kapitan Stanisław Podolski i mechanik Jan Kisiel miała przeprowadzić barką pracowników Nadzoru Wodnego Stefana Wasilko do Czulpy i w drodze powrotnej zabrać do Ostródy małżeństwo Kożlińskich. Po przeprowadzce Wasilki, na barkę załadowano rzeczy Kożlińskich i, zgodnie z poleceniem kierownika Radkowskiego, drewno opałowe w dużej ilości. Przeładowana barka płynęła na krótkim łańcuchu za rufą „BIEDRONKI”. Państwo Kożlińscy oraz towarzysząca im kobieta z Elbląga zabrali się na pokład statku. Na jeziorze Ruda Woda, na wysokości wsi Szymonówko, przeładowana barka, która cały czas nabierała wody, która wlewała się przez burty, nagle zaczęła tonąć pociągając za sobą „BIEDRONKĘ” w ten sposób, że obie jednostki złożyły się jak ostrze scyzoryka. W wodzie znalazły się cztery osoby. Jan Kisiel pomógł wydostać się niefortunnym pasażerom na brzeg ratując i tym samym życie. Wraz z okolicznymi mieszkańcami poszukiwał w wodzie kapitana „BIEDRONKI”, lecz bez rezultatu. Ciało Podolskiego odnaleźli nurkowie w sterówce holownika po tygodniu. Znajdował się on w sterówce, trzymając się kurczowo koła sterowego. Jak wykazała sekcja zmarł on na atak serca podczas tonięcia statku. W wyniku postępowania służbowego ukarano Jana Kisiela naganą za brak należytej troski nad powierzonym mieniem. Uznano bowiem, że zamiast skakać do wody i ratować pozostałe osoby powinien on toporem przeciąć łańcuch barki, by uchronić holownik od zatonięcia. Po wydobyciu „BIEDRONKĘ” poddano remontowi.

     W lipcu 1970 r. statek przeszedł do Stoczni Rzecznej w Elblągu na kolejny remont. Tam zlikwidowano nadbudówki, wykonano nową sterówkę i wstawiono nowy silnik. W 1971 r. odsprzedano ją Zakładom Maszyn Budowlanych im. L. Waryńskiego w Warszawie, które przystosowały ją do przewozu swoich wczasowiczów z Ośrodka Wypoczynkowego „Bajka” w Piławkach koło Ostródy. W 1990 r. sprzedana została ówczesnemu Park Hotel w Ostródzie, gdzie po remoncie pływała po jez. Drwęckim. Wycofano ją po kilku latach i ustawiono na lądzie. W 2011 r. kadłub zakupiła Żegluga Ostródzko-Elbląska w Ostródzie celem przywrócenia jej pierwotnego wyglądu i ustawieniu jako pomnik w Ostródzie. Z planów jednak nic nie wyszło i kadłub cały czas znajduje się na terenie Bazy Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej w Ostródzie. Jednak jest szansa, że statek zostanie uratowany. Jak poinformował mnie ówczesny zastępca burmistrza Ostródy Cezary Wawrzyński, są realne plany, aby statek wyremontować i ustawić w Ostródzie na makiecie pochylni. Trzymam kciuki, aby to się udało.

© Opracował Waldemar Danielewicz – 06.04.2025/03.07.2026



HEINI; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

BIEDRONKA; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

BIEDRONKA; foto: A. Mitschke

BIEDRONKA, pocz. lat 90. XX w.; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

BIEDRONKA; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

BIEDRONKA w Ostródzie; foto: Waldemar Danielewicz

BIEDRONKA w Ostródzie; foto: Waldemar Danielewicz

BIEDRONKA; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

HEINI; rys. Waldemara Danielewicza

BIEDRONKA, ok. 1978 r.; rys. Waldemara Danielewicza

BIEDRONKA, ok. 1999 r.; rys. Waldemara Danielewicza