Archiwum Statków Śródlądowych i Przybrzeżnych

Autor: Waldemar Danielewicz




737. RADGOST

NASTĘPNE NAZWY: SYLWIA, BARKA.

TYP STATKU: holownik parowy.

ROK I MIEJSCE BUDOWY: 15.01.1949, N.V. Haarlemsche Scheepsbouw Maatschappij, Haarlem [Holandia].

STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: 2S-501.

     WYMIARY:

długość całkowita 55,65 m, długość rejestrowa 53,48 m, szerokość całkowita 8,30 m, wysokość boczna 2,25 m, wysokość nierozbieralna 3,82 m, zanurzenie 1,49 m, nośność 176 t.

     SILNIKI GŁÓWNE:

2 maszyny parowe potrójnego rozprężania, 3-cylindrowe, moc 2 x 250 KM, średnice cylindrów 225/370/600 mm, skok tłoka 325 mm, liczba obrotów silnika/pędnika 305/305 na minutę, rok produkcji 1949, numery fabryczne 473 i 474, producent: Arnhemsche Stoomsleephelling Maatschappij N.V., Arnhem [Holandia].

     KOTŁY PAROWE:

2 kotły płomieniówkowe, ciśnienie robocze 16 at, powierzchnia ogrzewalna 83 m2, rok budowy 1948, numery fabryczne 565 i 566, producent: Arnhemsche Stoomsleephelling Maatschappij N.V., Arnhem [Holandia].

     INNE DANE:

kadłub stalowy nitowano-spawany o poprzecznym układzie wiązań, pokład stalowy, pędniki: 2 śruby w stałych dyszach, prędkość 16 km/h bez barek, załoga 11-13 osób, winda parowa, hak holowniczy.

     ARMATOR:

P.P. Żegluga na Odrze, Wrocław.

     PORT MACIERZYSTY:

Wrocław.

     NUMERY REJESTRACYJNE:

3 [RDW Wrocław], Wr-I-71 [IŻŚr Wrocław], Kź-III-599 [IŻŚr Kędzierzyn-Koźle].

     NUMER PRS:

23210.


HISTORIA:

     Po zakończonej II wojnie światowej w 1945 roku granice Polski zostały przesunięte nad Odrę. Ogromne zniszczenia na Odrze zarówno w taborze pływającym, jak i hydrotechnice spowodowały, że liczył się tu każdy wydobyty i wyremontowany wrak mogący zasilić tabor rzeczny. Dodatkowo rozwój żeglugi utrudniał fakt, że zanim podpisano w Moskwie w dniu 29.10.1945 roku umowę pomiędzy ZSRR a Polską o podziale statków zatopionych w polskich portach i akwenach rzecznych, Rosjanie rekwirowali praktycznie wszystkie utrzymujące się na wodzie statki, a także te wydobyte. Mimo, że §2 tej umowy mówił, że wszystkie wyratowane po podpisaniu tej umowy statki, jak holowniki, barki, szalandy, promy, tabor pogłębiarski i inne, przechodzą na własność Polski. Ale to tylko umowa, której wojskowi komisarze bolszewiccy nie przestrzegali, co rodziło konflikty. Zdarzało się bowiem, że wyremontowane już przez polskie stocznie jednostki były zabierane.

     Pod koniec 1946 roku stworzyła się szansa na powiększenie taboru o holowniki wybudowane w stoczniach holenderskich. 30 kwietnia 1947 roku Centrala Handlu Zagranicznego „Polimex” podpisała w imieniu Polskiej Żeglugi na Odrze kontrakt na zbudowanie 22 holowników trasowych. Umowa opiewała na 10 dużych 500-konnych i 12 mniejszych 250-konnych holowników. Liczbę dużych zmniejszono do dziewięciu, ponieważ strona holenderska dysponowała już gotowymi 9 siłowniami przeznaczonymi początkowo na budowane dla Wlk. Brytanii trałowce.

     W styczniu 1948 roku w miejsce zlikwidowanej PŻnO powstała Państwowa Żegluga na Odrze z siedzibą we Wrocławiu i Ekspozyturami w Gliwicach, Koźlu i Szczecinie. Przejęła ona nadzór nad realizacją kontraktu. Dokumentację na ten typ holownika opracowano w Holandii z uwzględnieniem polskich postulatów. Próby modelowe przeprowadzono w Nederlands Scheepsbouwkundig Proefstation pod kierunkiem prof. Troista. Polskę reprezentował prof. Politechniki Gdańskiej, inż. A. Potyrała. W budowę zaangażowano kilka stoczni holenderskich, z tym że prototypowy holownik zbudowano w stoczni „De Hoop” w Hardingsveld.

     Dla całej serii zaplanowano nazwy pochodzące od słowiańskich bóstw pogańskich. Ten typ holownika nazwano typem „Jarowid”, a potocznie przylgnęła nazwa „duże holendry”. „RADGOST” przybył do Polski w 1950 r. i trafił do Państwowej Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu, Ekspozytura Wrocław. Skierowany na trasę węglową Wrocław – Szczecin w ruchu całodobowym. Od 1951 r. w nowopowstałej Żegluga na Odrze Przedsiębiorstwo Państwowe we Wrocławiu. Wycofany w 1969 r. i przekazany Przedsiębiorstwu Budownictwa Hydrotechnicznego „Odra-1” we Wrocławiu. Przeznaczony na hotel [koszarka] dla pracowników P.B.H., nazwany „SYLWIA”. Początkowo zacumowany w okolicach Zdzieszowic, a od 1974 r. w Januszkowicach na terenie starej stoczni. Około 1977 r. wycofany z przeznaczeniem na złom.

     Rok później, dzięki staraniom dh. Marii Markuszewskiej został nieodpłatnie przekazany na rzecz 41 Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej [Hufiec ZHP Opole]. Remont i adaptację na przystań przeprowadziła stocznia w Kędzierzynie-Koźlu. W 1979 r. został przeholowany na swoje miejsce postoju na Kanale Ulgi w Opolu. Dwa lata później otrzymał nazwę „BARKA”. Tu bowiem miała miejsce siedziba powstałego w 1981 r. Harcerskiego Ośrodka Wodnego „Barka”, przystań wodna 41 HDŻ. Obiekt ten funkcjonował nieprzerwanie do 2003 r. W międzyczasie, w lipcu 1997 r. podczas powodzi, statek zerwał się z cum i zdryfował w kierunku ujścia kanału zagrażając znajdującemu się tam mostowi. Ponieważ „BARKA” nabrała wody, zdecydowano się na zatopienie statku za pomocą ładunków wybuchowych. Jednak godzinę przed przed planowaną akcją otrzymano informacje, że fala powodziowa zmniejsza się, co uratowało przystań przed zniszczeniem. Jednak całe wyposażenie zostało zniszczone. Dzięki wsparciu finansowemu Towarzystwa Przyjaciół 41 HDŻ, dawny holownik trafił do stoczni PPHU Navistor w Dobrzeniu. Po remoncie w 2000 roku „BARKA” powróciła na swoje miejsce postoju jako Ośrodek Wodny „Barka”.

     Na początku 2003 r. wyszło na jaw ogromne zadłużenie finansowe opolskiego ZHP, prawnego właściciela statku. Obawiano się że jednostka może zostać zajęta przez komornika na poczet zadłużenia. W związku z tym Towarzystwo Przyjaciół zwróciło się z prośbą do właściciela o przekazanie obiektu za symboliczną złotówkę na rzecz 41 HDŻ. Pomimo, że Opolska Chorągiew nie ponosiła kosztów remontu, ani utrzymania, nie wyraziła na to zgody. Zlikwidowano Ośrodek Wodny „Barka” i rozwiązano, a osprzęt ze statku przekazano Harcerskiej Drużynie Wodnej w Turawie. Kadłub przeholowano do portu w Opolu-Zakrzowie i tam pozostawiono. Ostatecznie w 2006 roku dzięki usilnym staraniom Towarzystwa Przyjaciół udało się podpisać porozumienie i ZHP oddał dawny holownik „RADGOST” do dyspozycji 41 HDŻ. Statek znajdował się w opłakanym stanie, powyrywane instalacje elektryczne, zniszczone podłogi, drzwi i pomieszczenia. Rozszabrowano wszystkie elementy wykonane z metali kolorowych. Niezwłocznie przystąpiono do remontu. W 2009 r. ostatecznie udało się odkupić od ZHP kadłub statku i przekazać go harcerzom. Po remoncie statek powrócił na swoje poprzednie miejsce postoju czyli Kanał Ulgi w Opolu. Obecnie jest w remoncie.

     *Radgost – właściwie Radogost, bóg Słowian połabskich. Posiadał cechy solarne i wojenne.

© Opracował Waldemar Danielewicz – 05.07.2026/09.07.2026



RADGOST; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

RADGOST; foto: Mieczysław Wróblewski, archiwum Bohdana Hurasa

BARKA w Kanale Ulgi, Opole; foto: Bohdan Huras

BARKA w Kanale Ulgi, Opole; foto: Bohdan Huras

BARKA w Kanale Ulgi, Opole; foto: Bohdan Huras

BARKA w Opolu; foto: fotopolska.eu

BARKA w Opolu; foto: fotopolska.eu

BARKA w remoncie, lipiec 2026 r.; foto: internet

BARKA w remoncie, lipiec 2026 r.; foto: internet

BARKA w remoncie, lipiec 2026 r.; foto: internet

BARKA w remoncie, lipiec 2026 r.; foto: internet