Archiwum Statków Śródlądowych i Przybrzeżnych

Autor: Waldemar Danielewicz




651. ARGO

TYP STATKU: holownik portowo-redowy typu ASD 2111.

ROK I MIEJSCE BUDOWY: 2025, Damen Shipyard w Changde [Chiny].

STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: nieznany.

     WYMIARY:

długość całkowita 21,02 m, szerokość całkowita 11,13 m, zanurzenie 4,90 m, pojemność brutto 168 GT, pojemność netto 69 NT.

     SILNIKI GŁÓWNE:

2 silniki wysokoprężne typu 3512C HD TA/C, 12-cylindrowe w układzie V, moc łączna 3753 KM/2760 kW, średnica cylindra 170 mm, skok tłoka 215 mm, liczba obrotów silnika 1800/min., producent: Caterpillar Inc., Irving [USA].

     INNE DANE:

kadłub stalowy spawany o poprzecznym układzie wiązań, pokład stalowy, pędniki: 2 pędniki azymutalne Kongsberg US1655FP, załoga 3-7 osób, uciąg na palu 50 T, hydrauliczna dwubębnowa wciągarka holownicza o uciągu 15 T, siła utrzymania hamulca 150 T, 2 hydrauliczne pachoły holownicze typu SWL, hydrauliczny kabestan rufowy, hak holowniczy o uciągu 50 T, hydrauliczny żuraw typu HS Marine, pompy p.poż. 2 x 1300 m3/h, monitory p.poż 2 x 1200 m3/h.

     ARMATOR:

W.U.Ż. Port & Martime Services Ltd. Sp. z o.o. w Gdańsku.

     PORT MACIERZYSTY:

Gdańsk.

     NUMER IMO:

1045069.

     SYGNAŁ WYWOŁAWCZY:

SQMD, MMSI 261009465.

     NUMER PRS:

nieznany.


HISTORIA:

     Holownik zbudowany w stoczni Damena w Chinach na zamówienie firmy W.U.Ż. Port and Martime Services Ltd. Sp. z o.o. w Gdańsku. Przekazany w Rotterdamie 23 października 2025 r., przybył do Gdańska 3 listopada 2025 r., nazwany „ARGO”. Jest to drugi holownik o tej nazwie, pierwszy tej nazwy typu H-2500 został złomowany. Obecnie w eksploatacji.

© Opracował Waldemar Danielewicz – 09.02.2026



ARGO w drodze do kraju; foto: Jan Verhoog, marinetraffic.com

ARGO w drodze do kraju; foto: Jan Verhoog, marinetraffic.com

ARGO; foto: Jens Grabbe, marinetraffic.com

ARGO; foto: Daniel Szyszko

ARGO; foto: Blachonix, vesselfinder.com

ARGO; foto: Blachonix, vesselfinder.com

ARGO; foto: Blachonix, vesselfinder.com

ARGO; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

ARGO; foto: archiwum Waldemara Danielewicza

ARGO; foto: archiwum Waldemara Danielewicza