|
TYP STATKU: pasażerski. ROK I MIEJSCE BUDOWY: 07.1927, Danziger Werft & Eisenbahnwerkstätten A.G., Danzig [Wolne Miasto Gdańsk]. STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: S-48. WYMIARY: długość całkowita 56,35 m, długość między pionami 50,24 m, szerokość całkowita 9,26 m, zanurzenie 3,30 m, pojemność brutto 586 BRT, pojemność netto 281 NRT. SILNIKI GŁÓWNE: 1 maszyna parowa potrójnego rozprężania, 3-cylindrowa, moc 650 KM, producent: Danziger Werft & Eisenbahnwerkstätten A.G., Danzig. KOCIOŁ PAROWY: 1 kocioł cylindryczny, ciśnienie robocze 16 at, powierzchnia ogrzewalna 175 m2, producent: Danziger Werft & Eisenbahnwerkstätten A.G., Danzig. INNE DANE: kadłub stalowy nitowany o poprzecznym układzie wiązań, 3 pokłady drewniane, pędnik: 1 śruba czteropłatowa, prędkość 11 węzłów, załoga 20-35 osób, 766 pasażerów w rejsach po Zatoce Gdańskiej, 70 w żegludze bałtyckiej. ARMATOR: Żegluga Polska S.A. w Gdyni. PORT MACIERZYSTY: Gdynia. SYGNAŁ WYWOŁAWCZY: PBAZ [do 31.12.1933], SPAF.
Statek pasażerski żeglugi przybrzeżnej zamówiony 13 września 1926 r. przez Ministerstwo Komunikacji [umowę podpisał minister Paweł Romocki w imieniu rządu RP] w stoczni Danziger Werft w Gdańsku. Stępkę położono 7 stycznia 1927 r. Nazwany „GDYNIA” przydzielony został nowo powstałemu Przedsiębiorstwu Państwowemu Żegluga Polska w Gdyni. Podniesienie bandery nastąpiło 2 sierpnia 1927 r. Pierwszym kapitanem został Karol Ryncki. Już w dniach 3-6 sierpnia 1927 r. „GDYNIA” wykorzystywana była jako jacht prezydenta Polski Ignacego Mościckiego podczas jego wizyty w Gdyni. W połowie miesiąca „GDYNIA” udała się w swój pierwszy zagraniczny rejs do Rønne na Bornholmie. W zimie 1927/28 statek przebudowano z myślą o większym komforcie. Część pomieszczeń zaadaptowano na dwu- i czteroosobowe kabiny oraz podwyższono burty na śródokręciu, co zwiększyło dzielność morską. Zmiany te pociągnęły za sobą różnice w wyglądzie i zwiększenie pojemności w stosunku do bliźniaczego statku „GDAŃSK” z 547 BRT/234 NRT na 586 BRT/281 NRT. Wprowadzone zmiany umożliwiały zabranie 70-90 pasażerów w kabinach lub 700 pasażerów na krótkich trasach po Zatoce Gdańskiej. W ciągu swojej eksploatacji „GDYNIA” odwiedziła następujące porty zagraniczne: Hankø, Ryga, Helsinki, Tallinn, Sztokholm, Visby, Kopenhaga, Helsingør, Göteborg i Oslo oraz wspomniane już Rønne na Bornholmie. Prawdopodobnie rok 1934 był ostatnim, w którym „GDYNIA” odbyła rejsy wycieczkowe. W lecie 1934 r. bowiem podczas rejsu na Bornholm kołysanie było tak silne, że prawie wszyscy pasażerowie cierpieli na chorobę morską i zażądali natychmiastowego powrotu do Gdyni. Okazało się, że rejsy wycieczkowe na statku na pełnym morzu były mało przyjemne i rzadko kto chciał płynąć drugi raz. Statek skierowano na linię Gdynia – Jastarnia – Hel. Statki „GDAŃSK” i „GDYNIA” były nieudanymi konstrukcjami. Były mało zwrotne, trudne w sterowaniu oraz miały słabe właściwości na fali, co odbijało się silnym kołysaniem, co z kolei było uciążliwe dla pasażerów. Założenia tych statków opracował inż. B. Bagniewski. 28 sierpnia 1939 r. „GDAŃSK” i „GDYNIA” zostały zmobilizowane przez Marynarkę Wojenną, ORP „GDYNIA” przeznaczona została do służby pomocniczej jako okręt baza flotylli kutrów trałowych czyli zmobilizowanych kutrów rybackich bez uzbrojenia. Dowództwo jego objął porucznik marynarki w stanie spoczynku Stanisław Kosko, do mobilizacji dyrektor Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni. Obsadę stanowili cywile, nie zmobilizowani członkowie stałej załogi oraz zmobilizowani rezerwiści oraz marynarze ze Szkoły Specjalistów Morskich mający objąć dowództwo zmobilizowanych kutrów rybackich. 1 września 1939 r. ORP „GDYNIA” znajdował się w basenie IX portu wojennego na Oksywiu. Okrętu nie zdążono przemalować i pozostał w pokojowym, białym, dobrze widocznym malowaniu. 1 września 1939 r. ORP „GDYNIA” podczas nalotu na port w Oksywiu, odcumował i wyszedł na redę, po czym udał się na Hel. Rano 2 września statek opuścił Hel i udał się na Zatokę Pucką, gdzie zakotwiczył. Około godz. 11.30 okręt został trafiony kilkoma bombami przez niemieckie bombowce Junkers Ju-87 Stuka z dywizjonu IV/LG.1 podczas podnoszenia kotwicy. Trafienie bombami spowodowało przełamanie się okrętu na dwie części i po paru minutach jego zatonięcie. Dokładna liczba ofiar nie jest znana, ale przypuszczalnie mogło to być 35-40 osób, a nawet 70. W dniu 8 września w szpitalu zmarł dowódca „GDYNI” por. mar. rez. kpt. ż. w. Stanisław Kosko. W 1946 r. wrak został wydobyty przez Wydział Holowniczo-Ratowniczy Żeglugi Polskiej i pocięty na złom. © Opracował Waldemar Danielewicz – 12.11.2025 |