|
POPRZEDNIE NAZWY: ex SAN, ex VON GELDERN, ex SAN, ex HETMAN/ГЕТМАНЪ. TYP STATKU: pasażerski bocznokołowy. ROK I MIEJSCE BUDOWY: 1912, Stocznia Towarzystwa Żeglugi Parowej na Wiśle „Krater”, Włocławek [Rosja]. STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: nieznany. WYMIARY: HETMAN: BAJKA: SILNIK GŁÓWNY: HETMAN: ↓ BAJKA: KOCIOŁ PAROWY: HETMAN: ↓ BAJKA: INNE DANE: kadłub stalowy nitowany, pokład drewniany, pędnik: 2 boczne koła łopatkowe Morgana, załoga 7-9 osób [HETMAN] i 11 osób [BAJKA], 600 pasażerów. ARMATOR: Weichsel Reederei Julius Dunin-Holecki GmbH, Warszawa/Warschau. PORT MACIERZYSTY: Warszawa/Warschau. NUMERY REJESTRACYJNE: 21/109 [MPS].
Zbudowany jako flagowy statek firmy Krater z Włocławka w 1912 r., nazwany „HETMAN”/„XETMAH”. Statek rozpoczął rejsy w oparciu o Warszawę, cieszył się dużą popularnością ze względu na znajdującą się na statku restaurację i cukiernię oraz bufet. Podczas rejsów pasażerom przygrywała statkowa orkiestra taneczna. Wybuch wojny w sierpniu 1914 r. spowodował, że „HETMAN” został zarekwirowany przez wojskowe władze rosyjskie Twierdzy Nowogeorgijewsk [Modlin]. Pływał pod banderą rosyjskiego Ministerstwa Komunikacji [MPS] po dolnym odcinku środkowej Wisły (od Góry Kalwarii w dół rzeki) we flotylli transportowej wspomagającej działania Frontu Pólnocno-Zachodniego. Statkiem dowodził Wincenty Halicki, a załoga liczyła 7-9 osób (kapitan, 1-2 maszynistów, 2 palaczy i 3-4 marynarzy pokładowych). Przed rozpoczęciem pływania w 1915 r. „HETMAN” został poddany dwóm nieplanowanym remontom w stoczni czerniakowskiej. Ich koszt wyniósł 1671 rubli i 40 kopiejek. Ofensywa wojsk niemieckich w kierunku na Warszawę i twierdzę w Nowogeorgijewsku w 1915 r. spowodowała wycofanie się wojsk rosyjskich z terenu byłego Królestwa Polskiego. Rosjanie, aby nic nie dostało się w ręce wroga, zatapiali statki, niszczyli mosty, fabryki, których nie udało się ewakuować w głąb Rosji. Ten sam los spotkał „HETMANA”. Został on spalony i zatopiony 5 sierpnia 1915 r. pomiędzy Warszawą a Nowogergijewskiem [Modlin]. W 1916 r. okupacyjne władze niemieckie wydały zgodę firmie Fajansów na wydobycie i odbudowę statku dofinansowując prace sumą 60 tysięcy marek (suma ta przeznaczona była też na odbudowę promu „RADOM”). Odbudowa pochłonęła 147.098,06 marek niemieckich i statek wszedł do służby (jako „własność” firmy Fajansów) pod nazwą „SAN”. W marcu 1918 r. „SAN” zmienił nazwę na „VON GELDERN” i rozpoczął regularne rejsy pomiędzy Warszawą a Płockiem. W listopadzie 1918 r. „VON GELDERN” zatrudniany był do wywożenia wojsk niemieckich i materiałów wojennych do Torunia [Thorn]. W sierpniu 1919 roku w prasie polskiej ukazały się informacje o wywożeniu przez Niemców statków z Torunia prawdopodobnie do Królewca [Königsberg]. Ten sam los miał spotkać też dawnego „HETMANA”. W lipcu 1922 r. „VON GELDERN” został zwrócony przez Niemców Edwardowi Fajansowi i sprowadzony do Warszawy. Powrócił do nazwy „SAN” i ostatecznie został własnością Warszawskiego Towarzystwa Transportu i Żeglugi S.A. W roku 1923 statek wykorzystywany był głównie jako holownik oraz statek towarowy. W lutym 1924 r. nowopowstałe Zjednoczone Warszawskie Towarzystwo Transportu i Żeglugi Polskiej S.A. rozpoczęło przygotowania do uruchomienia stałego połączenia z Warszawy do Gdańska, na które planowano wysłać statki o wysokim standardzie. W 1925 r. „SAN” skierowany został do Stoczni na Solcu w Warszawie, gdzie pod nadzorem Hieronima Fajansa rozpoczęto prace stoczniowe, mające zwiększyć komfort pasażerów. Prace ukończono w 1926 r. zmieniając nazwę statku na „BAJKA”. W trakcie prac wymieniono maszynę parową, nowa zamontowana została na kotle. Maszyna ta, produkcji francuskiej, była identyczna z tymi, jakie posiadały statki „FRANCJA” i „POLSKA”. Trzy takie sztuki zostały zakupione w 1920 r. we Francji. W 1926 roku „BAJKA” rozpoczęła swój pierwszy sezon w rejsach do podwarszawskich Młocin i Bielan, a także w wieczorowych rejsach dancingowych. Czas rejsu wynosił dwie godziny. Statek odpływał z przystani Z.W.T.T.i Ż.P. znajdującej się po lewej stronie ówczesnego mostu Kierbedzia. Statek odpływał o godzinach: 18:00, 20:00, 22:00, a kończył rejsy o północy. Pasażerowie mieli do dyspozycji dwie sale dancingowe, bufet, cukiernię. Do tańca przygrywały dwie orkiestry. Rejsy dancingowe cieszyły się olbrzymim powodzeniem. Czasami też „BAJKA” odbywała rejsy do Torunia i Tczewa. W 1930 r. statek stał się własnością Banku Związku Spółek Zarobkowych S.A. w Poznaniu, który w 1931 r. wydzierżawił ją Polskiej Żegludze Rzecznej „Vistula” Sp. z o.o. w Warszawie. Wybuch wojny 1 września 1939 r. zastał „BAJKĘ” w drodze z Warszawy do Torunia. Z zachowanych dokumentów wynika, że 2 września o godz.18:45 statek przybył do Płocka, skąd następnego dnia o piątej rano odpłynął do Torunia. W Warszawie pojawia się 5 września 1939 r. Podczas walk o stolicę parowiec został trafiony pociskiem w tambor, a zniszczeniu uległo koło łopatkowe oraz kocioł parowy. W 1942 r. „BAJKA” stała się własnością firmy Weichsel Reederei Julius Dunin-Holecki GmbH, która wydzierżawia ją Aleksandrze Obarskiej na pływającą kawiarnię. Ustawiona przy wylocie ulicy Wioślarskiej w Warszawie stała się ulubionym miejscem spotkań. Z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 1944 r. statek stał zacumowany przy wejściu do portu na Czerniakowie. 2 sierpnia wraz ze statkiem „FAUST” została przejęta przez oddziały Armii Krajowej „Szczupak”. Wkrótce na statku zorganizowano szpital polowy dla rannych powstańców. 12 sierpnia 1944 r. Niemcy uszkodzili statek ogniem z karabinów maszynowych i działka ustawionego na moście Poniatowskiego, tak że osiadł on na dnie z przechyłem na lewą burtę. Prawdopodobnie 2 października 1944 r. Niemcy zajęli statek, wtedy został on wysadzony w powietrze. Wrak statku wydobyto w latach 1947-1954 częściami i złomowano. Choć, jak twierdzili niektórzy kapitanowie, na dnie spoczywała część denna, która widoczna była przy niskich stanach wody jeszcze w latach siedemdziesiątych XX w. © Opracował Jan Bartelski/Waldemar Danielewicz – 31.07.2025/05.03.2026 |