Archiwum Statków Śródlądowych i Przybrzeżnych

Autor: Waldemar Danielewicz




58. DAŻBOH

TYP STATKU: holownik parowy śrubowy.

ROK I MIEJSCE BUDOWY: 15.08.1949, Machinefabriek en Scheepswerf H. J. Koopman N.V., Dordrecht [Holandia].

STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: A-8/147.

     WYMIARY:

długość całkowita 55,65 m, szerokość całkowita 8,20 m, wysokość burt 2,25 m, wysokość nierozbieralna 3,85 m, zanurzenie 1,02 m, nośność 153 t.

     SILNIKI GŁÓWNE:

2 maszyny parowe potrójnego rozprężania, 3-cylindrowe, moc 2 x 250 KM, średnice cylindrów 225/370/600 mm, skok tłoka 325 mm, liczba obrotów silnika/pędnika 295/295 na minutę, rok produkcji 1949, numery fabryczne 289 i 290, producent: Machinefabriek en Scheepswerf H. J. Koopman N.V., Dordrecht.

     KOTŁY PAROWE:

2 kotły płomieniówkowe, ciśnienie robocze 16 at, powierzchnia ogrzewalna 83 m2, rok budowy 1949, numer fabryczny 507 i 508, producent: Machinefabriek en Scheepswerf H. J. Koopman N.V., Dordrecht.

     INNE DANE:

materiał: dno: stal, burty: stal, pokład: stal, kadłub nitowano-spawany o poprzecznym układzie wiązań, pędniki: 2 śruby, prędkość 16 km/h, załoga 13 osób.

     ARMATOR:

P.P. Żegluga na Odrze, Wrocław.

     PORT MACIERZYSTY:

Wrocław.

     NUMERY REJESTRACYJNE:

344 [RDW Wrocław], Wr-I-77 [IŻŚr Wrocław].

     NUMER PRS:

23013.


HISTORIA:

     Zbudowany w Holandii na zamówienie Polskiej Żeglugi na Odrze Sp. z o.o. we Wrocławiu za pośrednictwem Centrali Handlu Zagranicznego „Polimex”, z przeznaczeniem na trasę Szczecin-Wrocław do obsługi trasy węglowej. Nazwany „DAŻBOH”. Przybył do Wrocławia 28.08.1949 i został przejęty przez nowopowstałą Państwową Żeglugę Śródlądową we Wrocławiu bez zmiany nazwy. Ostatnim armatorem „DAŻBOHA” od 1951 r. było Państwowe Przedsiębiorstwo Żegluga na Odrze we Wrocławiu. Wycofany w 1973 r. Złomowany w Stoczni „Odra” we Wrocławiu na przełomie lat 1994/1995.

© Opracował Waldemar Danielewicz – 11.01.2024




DAŻBOH w ujęciu od dziobu; foto: Mieczysław Wróblewski, archiwum Bohdana Hurasa

DAŻBOH na Odrze; foto: Mieczysław Wróblewski, archiwum Waldemara Danielewicza